Nazwij swoje cele
Większość z nas nosi w głowie naraz cztery czy pięć celów i właśnie dlatego żaden z nich nie dostaje miesięcznej kwoty. W tej lekcji przeniesiesz je wszystkie na jedną kartkę i podzielisz na trzy grupy.
Wypisz wszystko
Poświęć dziesięć minut i zapisz każdy cel, duży czy mały, który chcesz osiągnąć w ciągu najbliższych pięciu lat. Kurs, przeprowadzka, samochód, ślub, długa podróż, nowa kuchnia, urlop zdrowotny lub naukowy, wkład własny. Dopisz też te, które wydają się nierealne – też powinny się znaleźć na kartce, nawet jeśli trafią do grupy „później”.
Obok każdego zapisz przybliżoną kwotę. Wystarczy szacunek. W lekcji 3 zastąpisz szacunki prawdziwymi sumami.
Trzy grupy
W ciągu najbliższego roku. Od roku do trzech lat. Później. Posortuj listę. Bądź szczery co do pierwszej grupy: powinny się w niej znaleźć tylko rzeczy, które dasz radę osiągnąć w dwanaście miesięcy, jeśli zaczniesz odkładać już teraz.
Na większości list w pierwszej grupie lądują jeden lub dwa cele, w drugiej dwa lub trzy, a reszta w trzeciej. To normalne i przydatne: miesięczne kwoty trafiają najpierw właśnie do pierwszej grupy.
Wybierz po jednym z każdej grupy
Zakreśl jeden cel w każdej grupie: ten najważniejszy, a nie najtańszy. Na tych trzech pracujesz w lekcjach 2–4. Pozostałe zostają na kartce – nic nie tracą, czekając na swoją kolej.
Lekcja 2 daje każdemu z trzech celów osobną skarbonkę i wyjaśnia, dlaczego jedna wspólna skarbonka spowalnia wszystkie cele naraz.